
Indyjska organizacja pomocy zwierzętom, Animal Aid Unlimited, otrzymała zgłoszenie, dotyczące psa o spuchniętym pyszczku.
Gdy ratownicy ujrzeli go po raz pierwszy, od razu wiedzieli, że pies potrzebuje natychmiastowej pomocy – opuchlizna całkiem zniekształciła jego głowę.
Zwierzę okazało się przyjazne, choć bardzo ostrożne, nie pozwalając wolontariuszom zbliżyć się do siebie.
Ostatecznie, by upewnić się, że pies nie ucieknie, zdecydowano się na schwytanie go w siatkę i natychmiastowe udzielenie mu pomocy.
Po zbadaniu zwierzaka, wykryto u niego ropień. Zejście opuchlizny wiązało się z jego nacięciem.
Po operacji…
…nie minęło wiele czasu, by pyszczek psa powrócił do swoich naturalnych rozmiarów.
Interwencja zmieniła go nie do poznania i z pewnością oszczędziła zwierzakowi wielu cierpień.
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…