
Indyjska organizacja pomocy zwierzętom, Animal Aid Unlimited, otrzymała zgłoszenie, dotyczące psa o spuchniętym pyszczku.
Gdy ratownicy ujrzeli go po raz pierwszy, od razu wiedzieli, że pies potrzebuje natychmiastowej pomocy – opuchlizna całkiem zniekształciła jego głowę.
Zwierzę okazało się przyjazne, choć bardzo ostrożne, nie pozwalając wolontariuszom zbliżyć się do siebie.
Ostatecznie, by upewnić się, że pies nie ucieknie, zdecydowano się na schwytanie go w siatkę i natychmiastowe udzielenie mu pomocy.
Po zbadaniu zwierzaka, wykryto u niego ropień. Zejście opuchlizny wiązało się z jego nacięciem.
Po operacji…
…nie minęło wiele czasu, by pyszczek psa powrócił do swoich naturalnych rozmiarów.
Interwencja zmieniła go nie do poznania i z pewnością oszczędziła zwierzakowi wielu cierpień.
Najnowsze raporty pokazują, jak bardzo koncentruje się bogactwo: najzamożniejsze 1% posiada więcej majątku niż dolne…
Życie z kotem: kto tu naprawdę rządzi? Mieszkanie z kotem to cicha umowa: nie jesteś…
Zdrowy rozsądek podpowiada, że wyższa cena często ma swoje uzasadnienie — lepsze materiały, doświadczenie producenta,…
Wyobrażam sobie, że praca w zakładzie pogrzebowym wymaga sporej zdolności do dystansowania się. Bycie otoczonym…
Kanadyjski artysta cyfrowy Andrea Tamme, znany w sieci jako Lothlenan, przerabia dzieła klasycznego malarstwa na…
Izraelski artysta Dudi Ben Simon potrafi przemienić zwykłe przedmioty w coś niezwykłego, traktując otoczenie jak…