
„Dziś na zajęciach przedstawiłam dzieciom dwa jabłka (nie wiedziały o tym, ale przed lekcją poobijałam jedno z nich, choć nadal wyglądało perfekcyjnie). Na ich oczach upuściłam pierwsze jabłko na podłogę i powiedziałam dzieciom, jak bardzo go nie lubię – jest niesmaczne, ma brzydki kolor, a jego ogonek jest zbyt krótki. Zasugerowałam im, że także powinny je zwyzywać. Niektórzy z uczniów spojrzeli na mnie jak na oszalałą, ale kiedy podałam im owoc do ręki, zaczęli nazywać go ‘śmierdzącym jabłkiem’, ‘czymś, co w ogóle nie powinno istnieć’ i ‘robaczywym’. W pewnym momencie naprawdę zaczęło być mi go szkoda. Następnie podałam dzieciom drugie jabłko, chwaląc jego walory. Na koniec wzięłam do ręki oba, rozpoczynając rozmowę o podobieństwach i różnicach – w rzeczywistości oba owoce wyglądały identycznie. Wtedy postanowiłam je przekroić. Jabłko, dla którego byliśmy mili, wyglądało smakowicie. Niestety drugie, wobec którego zachowaliśmy się nieuprzejmie, było w środku poobijane i gąbczaste.”
„W tym momencie dzieci zrozumiały, co dzieje się wewnątrz każdego, kto spotyka się z podobnym traktowaniem. Także ludzie dotknięci nieżyczliwością cierpią w środku i noszą wewnątrz niewidoczne na pierwszy rzut oka rany. Lecz w przeciwieństwie do jabłek my możemy temu przeciwdziałać, ucząc dzieci tolerancji i szacunku dla drugiej osoby. Powinniśmy uważać na to, co mówimy, by nie krzywdzić innych ludzi.”
Nie każdy tata potrzebuje kolejnego zestawu do grillowania czy kubka z napisem. Klasyka jest spoko,…
Widzowie zwykle reagują emocjonalnie na obraz — tak, jak zamierzał jego autor. Czasami jednak życie…
Gorąca woda na żądanie, dobrze utrzymane drogi, dostęp do opieki zdrowotnej czy dobrze zaopatrzony sklep…
„Jak deszcz na wesele, darmowa przejażdżka, gdy już zapłaciłeś…” Poza tym, że idealnie nadaje się…
Między złymi wiadomościami a internetową toksycznością W czasach łamanych zawieszeń broni, skrajnych opinii i ciągłego…
Podobnie jak w przypadku celebrytów, którzy wydają się większy niż życie — dopóki nie zobaczysz…