
Isabella i Poppy to na pierwszy rzut oka urocze bliźniaczki o anielskiej urodzie, ale przeszkolone przez swojego ojca w odtwarzaniu sceny ze „Lśnienia”, naprawdę potrafią przerazić! Martin Hughes, publikujący tweety pod nickiem @wefail, wpadł na doskonały pomysł zapewnienia gościom londyńskiego hotelu dodatkowych atrakcji, nasyłając na nich swoje córeczki. 4-latki zostały nauczone trzymania się za ręce i stania nieruchomo w korytarzu hotelu niczym bliźniaczki ze słynnego horroru Stanleya Kubricka. Zdjęcia dziewczynek opublikowane na Twitterze stały się prawdziwym hitem!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…