
François Dourlen dołączył do społeczności Instagrama 2,5 roku temu i stał się mistrzem w łączeniu wizerunków kultury popularnej z życiem codziennym, tworząc błyskotliwe przejścia między tymi dwoma światami. Używa w tym celu jedynie iPhone’a i własnej kreatywności – potrafi ożywić Minionki, przemienić dziecko w Justina Biebera, a nawet zaprosić bohaterów „Gry o tron” do stołu. Kiedy rozpoczął swoją przygodę z tworzeniem odniesień do świata popkultury, przestrzegano go, że to tylko tymczasowa moda. Jednak jego popularność wciąż rośnie, a dzięki stale napływającym zleceniom jest w stanie zarabiać na swoim hobby.
Większość z nas wsiada do samolotu z nadzieją na krótki sen i przekąskę, ale czasem…
Kot — mistrz równoczesnego spokoju i chaosu Nie musisz mieć kota, żeby wiedzieć, że to…
Korzystanie z Photoshopa jest dziś powszechne, ale prawdziwe mistrzostwo kolorowania wymaga rzemiosła. Brazylijska specjalistka od…
Warto spojrzeć w przeszłość Ludzie rzadko szukają rad w początkach XX wieku, a jednak tamte…
Oto zebrane opinie o najbardziej utrwalonych przekonaniach o płciach — krótkie, często zabawne, czasem irytujące…
Podróże to jedno z najbardziej ekscytujących doświadczeń. Chcemy zobaczyć jak najwięcej z tego fascynującego świata…