
Bolt i Keel to kociaki, które porzucono w krzakach za koszem na śmieci w lokalnym parku. Kiedy zostały odnalezione, miały trafić do pobliskiego schroniska, ale tamtego dnia zakończyło już swoją pracę. Znalazcy wyruszali następnego dnia w podróż, obejmującą kajakarstwo, wspinaczkę i noce spędzone na kempingu. Nie wiedząc, co zrobić z bezpańskimi kotkami, zdecydowali się zabrać je ze sobą. Nietrudno przewidzieć, jak potoczyły się ich dalsze losy – urocze zwierzaki szybko zdobyły serca swoich nowych właścicieli. Od tamtej pory podróżują wspólnie, poszukując nowych, radosnych przygód.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…