
Jest takie powiedzenie, że każdy koniec to nowy początek. Tak stało się z brazylijskim ilustratorem Rafaelem Mantesso kilka lat temu, kiedy rozwiódł się ze swoją żoną, która odeszła zostawiając pusty dom z białymi ścianami.
„Wzięła naczynia kuchenne, meble, zdjęcia, dekoracje…” – napisał wcześniej Mantesso. „Jedyne, czego nie wzięła, to mój bulterier, którego nazwała po swoim ulubionym projektancie butów: Jimmy Choo.”
Zainspirowany pustymi ścianami i swoim psem, Mantesso zaczął robić zdjęcia Jimmiego biegającego po domu i właśnie w tym momencie narodził się humorystyczny serial.
„Kiedy Jimmy upadł w szczęśliwym zmęczeniu przy białej ścianie, złapałem marker i namalowałem świat wokół niego. Nagle poczułem jego dawno uśpioną inspirację do rysowania, do sztuki, do powracania do życia.”
Mantesso kontynuuje przedstawianie swojego bulteriera w zabawnych scenariuszach, które mają teraz prawie 600 000 obserwatorów na Instagramie.
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…
Krótka zapowiedź Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego humoru, konto @sovjetanimals na Instagramie skupia się na…
Paul Blow: ilustracje, które bawią i zmuszają do myślenia Niektóre ilustracje od razu wywołują uśmiech,…
Inteligencja emocjonalna, życzliwość i wrażliwość są niedoceniane. To cechy, które powinni mieć dojrzali ludzie, ale…
Nie kombinuj — bo się przekonasz. Życie uczy nas na wiele sposobów: lepiej oszczędzić czas,…
Mówią, że uczciwość to najlepsza polityka. Czy zawsze tak jest? Pewien użytkownik Reddita zapytał mężczyzn,…