
Pewnego dnia znalazłem się w śnie. Do dziś trudno uwierzyć, że spędziłem kilka dni w otoczeniu setek tysięcy tych przepięknych stworzeń w Meksyku. Ten niezwykły motyl to danaus monarch — jedyny motyl odbywający migracje. Co roku tysiące monarchów przylatują z Ameryki Północnej do Meksyku, aby przetrwać zimę, rozmnożyć się i potem wrócić na północ.
Ci, którym uda się pokonać trasę, niosą w sobie pamięć pokoleń — trzepoczą skrzydłami przez czas i przestrzeń. To, co tam zobaczyłem, wciąż wydaje się nierealne — poniżej znajdziesz migawki tej magii.
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…