
Pewnego dnia znalazłem się w śnie. Do dziś trudno uwierzyć, że spędziłem kilka dni w otoczeniu setek tysięcy tych przepięknych stworzeń w Meksyku. Ten niezwykły motyl to danaus monarch — jedyny motyl odbywający migracje. Co roku tysiące monarchów przylatują z Ameryki Północnej do Meksyku, aby przetrwać zimę, rozmnożyć się i potem wrócić na północ.
Ci, którym uda się pokonać trasę, niosą w sobie pamięć pokoleń — trzepoczą skrzydłami przez czas i przestrzeń. To, co tam zobaczyłem, wciąż wydaje się nierealne — poniżej znajdziesz migawki tej magii.
Ogłoszono najlepsze zdjęcia i wyróżnienia w konkursie Nature Photographer Of The Year 2019. Podczas Nature…
Twój dom to twierdza — jeśli chcesz mieć wielkie okno w toalecie od strony ulicy,…
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…