
Większość z nas rodzi się z niewielką ilością włosów na głowie. Podobnie też większość z nas wygląda na starość! Jednak 9-tygodniowy Junior Cox-Noon z Brighton w Wielkiej Brytanii, urodził się z tak bujną fryzurą, że nie musi się martwić, że kiedykolwiek wyłysieje! Jedyne czym musi się martwić, to pieniądze, które będzie musiał wydać na produkty do pielęgnacji włosów i wizyty u fryzjera!
Na szczęście jego mama jest fryzjerką, chociaż nawet ona ma problemy z ogarnięciem takiej burzy włosów. Są tak grube, że same nie wyschną, więc po każdym umyciu musi je suszyć suszarką. Mały uwielbia swoją fryzurę tak bardzo, że płacze, kiedy mama chce mu założyć czapkę!
Musicie przyznać, że jest strasznie słodki!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…