
Kiedy mała Rey podbiegła z radością do swojej nowej właścicielki, jej los był już przesądzony – kobieta nie potrafiła oprzeć się urokowi rudej kotki. Zrozumiała, że musi dołączyć do jej rodziny. Od tamtej pory jej nowy zwierzak nie przestaje się uśmiechać!
„Nie szukałam dla siebie kotka, w moim domu mieszkają już dwa, po prostu miałam przeczucie, by zajrzeć do schroniska w drodze do domu. Znalazłam tam tę uroczą kotkę i nie potrafiłam oprzeć się jej urokowi!” – wyznaje szczęśliwa właścicielka Rey – „Przyniosłam ją do domu i natychmiast stało się jasne, że doskonale pasuje do naszej rodziny. Jest przyjacielska i doskonale dogaduje się ze swoim przybranym rodzeństwem.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…