
Stevie to niewidoma kotka, która została adoptowana ze schroniska w Cork 4 lata temu. Mimo że jest pozbawiona wzroku, nie utraciła wrodzonej żądzy przygód i regularnie towarzyszy swojemu właścicielowi w spacerach po wiejskich terenach Irlandii. Wspólne wyprawy nauczyły kotkę nie tylko chodzenia na smyczy, ale także samodzielnego odkrywania świata i podążania za głosem swojego przewodnika. Czworonożna poszukiwaczka przygód nauczyła się doskonale wykorzystywać pozostałe zmysły, dzięki czemu świetnie radzi sobie w terenie nawet bez pomocy swojego właściciela.
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…
1 Przykryłem jego sufitowy wentylator brokatem. Strzeżcie się mnie. 2 Żyłem tak dobrze, jak tylko…
W surowym i intensywnym świecie łatwo znaleźć ukojenie w twórcach, którzy pokazują ciepłą, prostą stronę…
Dwoje ludzi spotyka się, chodzi na kilka randek i zakochuje. By byłoby tak prosto... W…
Wandalizm zwykle nie jest czymś, co należy chwalić — potrafi być destrukcyjny, uciążliwy i nieuprzejmy.…