
Na Instagramie Kimberly Douglas każde ujęcie wygląda jak okładka modowego magazynu. Kostiumy, makijaż, światło — wszystko emanuje profesjonalizmem, jakby za kadrem stała cała ekipa. Tymczasem autorką wszystkich elementów jest tylko ona sama.
Kimberly przerobiła gościnny pokój w swoim domu na pracownię i fotografuje siebie na tle rekwizytów oraz dekoracji, które tworzy od podstaw. Projektuje drobiazgowe scenografie, często inspirowane naturą, i potrafi przemienić codzienne przedmioty w elementy poruszającej opowieści.
Jeśli podoba Ci się to, co stworzyła Kimberly, warto poszukać innych domowych projektów fotograficznych — wiele osób pokazuje, jak kreatywnie urządzić własne mini-studio i tworzyć imponujące zdjęcia bez wielkiej ekipy.
Natalie Karpushenko — artystka łącząca ciało z przyrodą Natalie Karpushenko to fotografka sztuk wizualnych i…
Nurse są sercem opieki zdrowotnej. To zwykle oni mają najwięcej kontaktu z pacjentami — opiekują…
No miejsca nie są takie same — nawet kraje z pozoru podobne mogą zaskoczyć, gdy…
W pewnym momencie dorastania każdy uświadamia sobie, że rodzice nie mówią wszystkiego. Czasem to boli,…
Żarty na bok — praca potrafi zostawić traumę. Nie chodzi tu tylko o wrednego szefa…
Jeżeli dorastałeś w latach 2000., pewnie pamiętasz powrót ze szkoły prosto do rodzinnego komputera, by…