
Na Instagramie Kimberly Douglas każde ujęcie wygląda jak okładka modowego magazynu. Kostiumy, makijaż, światło — wszystko emanuje profesjonalizmem, jakby za kadrem stała cała ekipa. Tymczasem autorką wszystkich elementów jest tylko ona sama.
Kimberly przerobiła gościnny pokój w swoim domu na pracownię i fotografuje siebie na tle rekwizytów oraz dekoracji, które tworzy od podstaw. Projektuje drobiazgowe scenografie, często inspirowane naturą, i potrafi przemienić codzienne przedmioty w elementy poruszającej opowieści.
Jeśli podoba Ci się to, co stworzyła Kimberly, warto poszukać innych domowych projektów fotograficznych — wiele osób pokazuje, jak kreatywnie urządzić własne mini-studio i tworzyć imponujące zdjęcia bez wielkiej ekipy.
Choć dzieci nie zawsze skaczą z radości na myśl o powrocie do szkoły, wielu rodziców…
Nie ma nic lepszego niż wywołanie czyjegoś śmiechu. A jeszcze lepsze jest zmuszenie tej osoby…
Czego psy i ludzie mają wspólnego? Obie grupy są bystre i pełne energii. Przy odrobinie…
Pierwszy i ostatni dzień w szkole to bez wątpienia jedne z najważniejszych chwil w życiu.…
Kiedy oceniamy domy, jednym z pierwszych kryteriów jest zwykle metraż. Czy jest garderoba na miarę…
Wprowadzenie Memy Varkeya, wykorzystujące klasyczne obrazy, już wcześniej pojawiały się w internecie i szybko zyskały…