
Jason Hernandez z San Diego wpadł na doskonały pomysł ujarzmienia psa i nakłonienia go do spojrzenia w kierunku obiektywu – piłeczkę przymocowaną do telefonu. Dzięki niej masz gwarancję, że każde selfie z psiakiem wypadnie bezbłędnie!
„Pooch Selfie doskonale utrzymuje uwagę psa w okolicy aparatu.” – mówi Hernandez – „Oczywiście nasz wynalazek nie jest niezawodny i niekoniecznie zadziała w przypadku wyjątkowo nieposłusznych psiaków.”
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…