
Odejście bliskiej osoby skłania jej rodzinę do różnorodnych przemyśleń, z których każdy powinien wyciągnąć cenną dla siebie naukę. Justin Crowe doświadczył po śmierci dziadka niesamowitego oświecenia – postanowił skonfrontować śmiertelność człowieka z jego życiem codziennym. Mężczyzna rozpoczął kolekcjonowanie ludzkich kości za pośrednictwem aukcji kolekcjonerskich i serwisów medycznych. Dotychczasowe doświadczenie z ceramiką podsunęło mu pomysł wykorzystania budulca do stworzenia w pełni użytkowej sztuki z jego popiołów. Pierwsza kolekcja zastawy stołowej wykonanej z ludzkich kości wzięła udział w wyprawionym na jej premierę przyjęciu. Uczestnicy biesiady zainteresowali się tematem ich pochodzenia, co szybko pociągnęło za sobą zamówienia na personalne pamiątki.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…