
Wraz z nadejściem chłodnych miesięcy, wzrasta zapotrzebowanie na środki pomocy osobom pozbawionym dachu nad głową. Właśnie dlatego, jeszcze przed nadejściem niskich temperatur, dwie kreatywne Brytyjki postanowiły poświęcić swój wolny czas działalności charytatywnej, wysuwając pomysł stworzenia mobilnej bazy noclegowej dla bezdomnych. Mieszkanki Portsmouth, Sammy Barcroft i Joanne Vines, zaproponowały renowację starego piętrowego autobusu w celu przystosowania go do całkiem nowej funkcji – przytulnego schroniska na kółkach. Praca nad zrealizowaniem projektu zajęła 80-osobowemu zespołowi 8 miesięcy i pochłonęła ok. 8 tys. dolarów. Wewnątrz autobusu znalazło się miejsce na 12 łóżek, hall rekreacyjny i w pełni funkcjonalną kuchnię. Ukończone schronisko zaparkuje wkrótce przed kościołem św. Agaty w Portsmouth. A oto jak prezentuje się jego wnętrze!
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…