
Giulia Bernardelli potrafi spojrzeć w kreatywny sposób nawet na rozlaną kawę. 27-letnia artystka pochodzi z Włoch i zdobyła niedawno tytuł licencjata w bolońskiej Akademii Sztuk Pięknych. Obecnie pracuje z dziećmi w muzeum, a wszelkie jej działania wynikają ze spontaniczności.
„Zdecydowałam się zastąpić pędzel tym, co oferuje natura, czyli liśćmi, skórkami owoców, czy po prostu jedzeniem. Nigdy nie planuję z góry, co ma z tego powstać. Na przykład, kiedy piję kawę, uświadamiam sobie, ile mogę z niej stworzyć, gdy filiżanka przewróci się na stół.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…