
Latte art kojarzy się przede wszystkim z kawą ozdobioną wzorami serduszek i różyczek, jakie serwuje nam większość kawiarni, ale dzieła Melanie to zupełnie inna historia. Za namową przyjaciółki, tworzącej niedźwiedzie i żaby na powierzchni gorącej czekolady, 4 lata temu sama spróbowała malowania na kawie. Dziś jej dopracowane wzory skutecznie przyciągają klientów do kawiarni w San Francisco. Artystka zdradza, że cała sztuka polega na idealnym doborze kontrastu espresso i mlecznej pianki, wykończonej konturami z pysznej czekolady. Udekorowanie jednej filiżanki zajmuje Melanie od 3 do 5 minut, a reakcja klientów jest bezcenna!
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…
Czy zauważyłeś kiedyś, jak mozolne jest budowanie reputacji — zajmuje miesiące, a czasem lata —…
Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…
Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…
Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na…