
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich znajduje się dużo więcej atrakcji niż te olśniewające centra handlowe i drapacze chmur w Dubaju i Abu Zabi. Australijski fotograf Irenaeus Herok spędził trochę czasu na pustyni z dronem, a to, co zdobył, zapiera dech w piersiach. Z wykształcenia sztuk pięknych Irenaeus specjalizuje się w fotografii krajobrazowej i portretowej, czerpiąc inspirację ze starych obrazów mistrzów i kina. Jego prace zawierają zarówno tradycyjne, jak i współczesne aspekty, równoważąc precyzję techniczną z własnym unikalnym stylem.
Walka pomiędzy naturą a ludźmi rzadko jest silniejsza niż tutaj w ZEA. Jałowy krajobraz został zbudowany z oszałamiającą szybkością, jak Dubaj na przykład wyrósł z niedościgłego portowego miasta do tętniącej życiem metropolii w ciągu kilku krótkich dziesięcioleci. Natura ma jednak smykałkę, a Irenaeus dokumentuje to swoimi surrealistycznymi, apokaliptycznymi zdjęciami lotniczymi, które pokazują pustynię, która powoli pożera autostrady i osiedla w tym kraju.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…