
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich znajduje się dużo więcej atrakcji niż te olśniewające centra handlowe i drapacze chmur w Dubaju i Abu Zabi. Australijski fotograf Irenaeus Herok spędził trochę czasu na pustyni z dronem, a to, co zdobył, zapiera dech w piersiach. Z wykształcenia sztuk pięknych Irenaeus specjalizuje się w fotografii krajobrazowej i portretowej, czerpiąc inspirację ze starych obrazów mistrzów i kina. Jego prace zawierają zarówno tradycyjne, jak i współczesne aspekty, równoważąc precyzję techniczną z własnym unikalnym stylem.
Walka pomiędzy naturą a ludźmi rzadko jest silniejsza niż tutaj w ZEA. Jałowy krajobraz został zbudowany z oszałamiającą szybkością, jak Dubaj na przykład wyrósł z niedościgłego portowego miasta do tętniącej życiem metropolii w ciągu kilku krótkich dziesięcioleci. Natura ma jednak smykałkę, a Irenaeus dokumentuje to swoimi surrealistycznymi, apokaliptycznymi zdjęciami lotniczymi, które pokazują pustynię, która powoli pożera autostrady i osiedla w tym kraju.
Czego psy i ludzie mają wspólnego? Obie grupy są bystre i pełne energii. Przy odrobinie…
Pierwszy i ostatni dzień w szkole to bez wątpienia jedne z najważniejszych chwil w życiu.…
Kiedy oceniamy domy, jednym z pierwszych kryteriów jest zwykle metraż. Czy jest garderoba na miarę…
Wprowadzenie Memy Varkeya, wykorzystujące klasyczne obrazy, już wcześniej pojawiały się w internecie i szybko zyskały…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. Łatwo zapomnieć, że obok złych wiadomości codziennie dzieją się też…
Łazienki to miejsca, które powinny zapewniać komfort. Z założenia mają być azylem, w których można…