
„W pierwszej części pojechaliśmy z Austrii przez całą Azję Środkową do Władywostoku.
W drugiej części nasza podróż prowadzi nas z Władywostoku przez Koreę Południową do Japonii. Po śnieżnej zimie w Alpach Japońskich przenieśliśmy się na Borneo, przejechaliśmy Brunei, aż spędziliśmy kilka niesamowitych, szokujących, przerażających, cudownych i zaskakujących miesięcy w Indonezji.
W pierwszej części naszej podróży wiele osób pytało, czy wygraliśmy na loterii i czy martwiliśmy się edukacja naszego syna, który ciągle jest z nami w podróży”.
Oto historia podróży rodziny, przedstawiona na kilku zdjęciach.
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…