
„W pierwszej części pojechaliśmy z Austrii przez całą Azję Środkową do Władywostoku.
W drugiej części nasza podróż prowadzi nas z Władywostoku przez Koreę Południową do Japonii. Po śnieżnej zimie w Alpach Japońskich przenieśliśmy się na Borneo, przejechaliśmy Brunei, aż spędziliśmy kilka niesamowitych, szokujących, przerażających, cudownych i zaskakujących miesięcy w Indonezji.
W pierwszej części naszej podróży wiele osób pytało, czy wygraliśmy na loterii i czy martwiliśmy się edukacja naszego syna, który ciągle jest z nami w podróży”.
Oto historia podróży rodziny, przedstawiona na kilku zdjęciach.
Małe kłamstewka bywają sposobem na uniknięcie niezręczności czy utrzymanie spokoju — to naturalne. Problem pojawia…
Dzieci — źródła radości, wulkan energii, a czasem, gdy podajesz im kredkę i kartkę, nieświadomi…
Przeglądanie starych magazynów i gazet to świetny sposób, by zajrzeć w przeszłość: zobaczyć, jak ludzie…
Wstęp Bycie rodzicem to wyzwanie — a rodzicem dziecka, które żyje w świecie smartfonów, selfie…
Zgodnie z danymi, najczęstsze wielkie lęki ludzi to fobie społeczne, lęk przed otwartą przestrzenią, wysokością,…
W większości sytuacji zdjęcie wywołuje u nas konkretną reakcję — taką, jaką zamierzał autor. Czasem…