
33-latek z Rosji ma prostą misję. Aby poprawić życie emerytów i weteranów wojennych. Jednak sposób, w jaki to robi, nie jest prosty. Anton Savchuk nie jest milionerem, jest skromnym robotnikiem budowlanym, ale to nie powstrzymuje go przed wybieraniem z własnej kieszeni, aby wyremontować domy tych, czasami zapomnianych obywateli.
„Kiedy oglądałem telewizję, zauważyłem, jak biedni byli niektórzy ludzie, którzy otrzymują medale lub prezenty od urzędników na żywo.” – powiedział Anton. „Ci ludzie żyją daleko od dobra i naprawdę mi to przeszkadzało. Pomyślałem: jak to możliwe, żeby ci, którzy służyli ojczyźnie, mogli tak żyć? Weterani wojenni są pamiętani raz w roku, 9 maja (dzień zwycięstwa). Osoby niepełnosprawne żyją w podobnych warunkach. Jeśli mój projekt będzie trwał dalej, włączę także zmagających się z trudnościami nauczycieli i lekarzy.”
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…