
Anna Romanova, rosyjska artystka, produkuje najsłodsze zwierzątka, jakie widziałeś. Kobieta zamienia wełnę w urocze kieszonkowe broszki i zabawki, od których nie można oderwać oczu.
„Od 2010 roku tworzę wyjątkowe zabawki z filcu wełnianego” – mówi Anna. „Kiedy zaczynałam, było to tylko hobby, naprawdę chciałam uszczęśliwić moich przyjaciół, więc zrobiłam zabawki dla nich” – mówi artystka. Po tym, jak zaczęła udostępniać zdjęcia swojej pracy na Instagramie, coraz więcej osób było zainteresowanych jej wyrobami, a jej hobby powoli stało się biznesem.
Anna mówi, że zwykle wybiera wełnę owczą, aby stworzyć urocze małe zwierzęta i specjalne igły, które są używane do filcowania. „Kiedy robię zabawkę, zwykle zajmuje mi to od 5 do 14 dni, w zależności od wielkości i rodzaju pracy” – mówi Anna. „Nie lubię kopiować prawdziwych zwierząt, moje zabawki mają swój własny styl, można go zobaczyć, jeśli spojrzy się w ich oczy”.
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…