
Ostatnio Wielka Brytania podjęła ważny krok w celu ochrony zwierząt przed wykorzystywaniem ich. Rząd zakazał sprzedaży kociąt i szczeniąt w wieku poniżej 6 miesięcy. Teraz ludzie, którzy chcą adoptować zwierzaka, nie będą mogli go kupić w sklepie zoologicznym lub handlowym, zamiast tego będą musieli udać się bezpośrednio do hodowców lub wybrać się do schroniska dla zwierząt.
Ten nowy środek zwiększy odpowiedzialność hodowców za dobrostan zwierząt i utrudni sprzedaż nielegalnie przemycanych kotów i psów. Kiedy hodowcy bezpośrednio wchodzą w interakcję z klientami, zamiast wykorzystywać osoby trzecie do ukrycia się, są zmuszeni wziąć odpowiedzialność za leczenie zwierząt.
Posunięcie to pomoże zmniejszyć poważne problemy zdrowotne i socjalizacyjne, które często spotykają zwierzęta domowe trzymane w złych warunkach przez tak zwanych „hodowców”. Zakaz nadejdzie po udanej kampanii przeciwko hodowli szczeniąt, która została wywołana przez psa o imieniu Lucy, który został uratowany z hodowli szczeniąt i cierpiał przez lata złego traktowania.
Lisa Garner, która uratowała Lucy, powiedziała: „Wprowadziliśmy ‚Ustawę Lucy’ rok po jej odejściu, jako hołd dla niej i wszystkich psów hodowlanych, które są ukryte przed opinią publiczną.” Psy są często trzymane przez hodowców w przerażających warunkach i są zmuszane do licznej produkcji miotów szczeniąt. „Jej ciało zostało złamane, kiedy uratowano ją w wieku pięciu lat.” – powiedział lekarz weterynarii Marc Abraham w rozmowie z BBC 5 Live o stanie Lucy.
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…