
Dwie samotne matki, Lauren i Samantha, opowiedziały o swojej decyzji o dzieleniu domu, aby zaoszczędzić pieniądze i o tym, jak wpływa to na ich życie randkowe.
Kiedy Samantha Best i Lauren Robinson zmagały się z wyzwaniami samotnego macierzyństwa, zdecydowały się zamieszkać razem, aby złagodzić rosnące koszty życia.
Decyzja została podjęta w maju 2022 roku. Samantha, wpływowa osoba w mediach społecznościowych, po rozstaniu z partnerem jako samotna matka znalazła się w trudnej sytuacji. Zdając sobie sprawę z trudności w utrzymaniu syna Kaelina, podjęła decyzję o zamieszkaniu ze swoją najlepszą przyjaciółką Lauren, która również była samotną matką Haidyn. Zgrany duet przyznaje, że od tego czasu ich więź tylko się wzmocniła.
Choć przyznają się do sporadycznych wyzwań, korzyści ze wspólnego rodzicielstwa w roli najlepszych przyjaciółek znacznie przewyższają wszelkie trudności. Od czasu wspólnego pożycia obie samotne matki z powodzeniem wspólnie zarządzają swoimi finansami, ciesząc się zajęciami rodzinnymi. Noce spędzane przed telewizorem stały się wspólną przyjemnością i zaobserwowały pozytywne zmiany w interakcjach i rozwoju swoich dzieci.
Jeśli chodzi o obowiązki domowe, Lauren przejmuje rolę szefa kuchni, a Samantha zajmuje się większością zmywania naczyń. Prowadzą oddzielne życie, ale pomagają sobie nawzajem w odbiorach ze szkoły, zakupach spożywczych i opiece nad dziećmi, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Samantha z radością przyznaje, że mieszka ze swoimi najlepszymi przyjaciółkami, a ich dzieci mają teraz dla siebie rodzeństwo. Pomimo początkowych wyzwań związanych z zakończeniem pięcioletniego związku z ojcem Kaelin, Samantha i jej były partner nawiązali zdrową relację współrodzicielstwa.
Oprócz korzyści finansowych, towarzystwo jest dla Samanthy ważną atrakcją. Bycie samotną mamą może być samotne, szczególnie po przeprowadzce do nowego miasta bez wielu lokalnych przyjaciół. Wzajemne wsparcie, wspólne chwile i komfort posiadania kogoś, z kim można porozmawiać, sprawiają, że aranżacja jest bezcenna.
Obie mamy przyznają, że mieszkanie ze swoimi dziećmi przypomina bycie ojczymem. Dzielą role dyscyplinarne, wyznaczając granice i dbając o dobro dzieci. Początkowa faza polegała na wzajemnym zrozumieniu rodzicielskich granic, ale obecnie wspólnie wychowują oboje dzieci, podkreślając podobną moralność w wychowaniu. Samantha ma nadzieję, że ich historia zainspiruje innych samotnych rodziców do rozważenia zamieszkania z przyjacielem w celu zapewnienia sobie wzajemnego wsparcia, zapewniając lepsze życie samotnym matkom.
Zarówno Samantha, jak i Lauren poświęcają trochę czasu na pracę nad sobą po rozstaniu ze swoimi partnerami. Teraz skupiają się głównie na dzieciach i karierze, ale obie kobiety są otwarte na myśl o poznaniu kogoś nowego. Żartują, że chłopak może się wprowadzić lub ewentualnie zostaną sąsiadami.
Niektórzy też często pytają, czy obie panie są parą, czemu zaprzeczają. Samantha i Lauren zapewniają, że są po prostu najlepszymi przyjaciółkami.
Podobnie jak Samantha i Laures, coraz więcej samotnych matek decyduje się na wspólne zamieszkanie. I ten ruch ma już swoją nazwę „mommunes”. Według BBC „mommunes”, słowo pochodzące od „komuny”, wyłania się jako alternatywny sposób życia w odpowiedzi na zmieniającą się dynamikę tradycyjnych rodzin nuklearnych.
Jeśli masz dość doomscrollingu i potrzebujesz więcej futra i łap, ta kolekcja jest dla Ciebie.…
Od czasu do czasu dopada nas ta niebezpieczna iskra inspiracji, która skłania do zabrania się…
Design istnieje, by rozwiązywać problemy — ale czasem je tworzy Projektowanie ma ułatwiać życie: funkcjonalnie,…
Czy to rząd identycznych domów wyglądających jak skopiowany błąd, czy drzewo, które zdaje się Cię…
Koty uchodzą za niezależne stworzenia — i chętnie pielęgnują ten wizerunek, nawet gdy marzną i…
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…