
W Dzień Matki w Tajlandii adopcyjny tata z miłością przebrał się za mamę, aby uczcić i uczcić święto ze swoim dzieckiem. Przyjrzyjmy się ich historii.
Szkoła Ban Noen Kroi zorganizowała specjalne wydarzenie z okazji Dnia Matki w Tajlandii, zapraszając uczniów i ich matki. Joe Lookphonbodee wyróżnił się, biorąc udział w wydarzeniu przebrany za mamę. Zrobił to, aby miejsce zarezerwowane dla matki jego adoptowanego dziecka nie pozostało puste i aby uczcić znaczenie tej okazji.
„Kiedy szkoła organizuje zajęcia z okazji Dnia Matki, nie chcę, aby moje dziecko miało kompleks niższości… Osobiście nie wstydzę się tego, bo kocham swoje dziecko.” – powiedział Joe.
Joe udostępnił film z tej okazji, który natychmiast stał się popularny, z pięknymi komentarzami broniącymi jego decyzji. „Co za wielkie błogosławieństwo dla tego związku! Oboje zasługujecie na najlepsze!” – powiedział jeden z użytkowników.
Jego córka, Cream, była zachwycona niespodzianką, mówiąc: „Nie czuję się zawstydzona. W tegoroczny Dzień Matki chcę powiedzieć, że kocham mojego tatę. Dziękuję tato, że mnie wychowałeś i uszczęśliwiłeś”.
Przyjmując dziecko w potrzebie do swojego domu, świadomie zapewniasz mu stałe wsparcie i opiekę w jego codziennych obowiązkach. To zaangażowanie oferuje satysfakcjonujące doświadczenie bycia niezbędnym, kochanym i szanowanym. Badania wskazują, że akty pomocy i opieki dają poczucie spełnienia i przyczyniają się do dłuższego i zdrowszego życia.
Ogłoszono najlepsze zdjęcia i wyróżnienia w konkursie Nature Photographer Of The Year 2019. Podczas Nature…
Twój dom to twierdza — jeśli chcesz mieć wielkie okno w toalecie od strony ulicy,…
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…
Wkroczmy w świat surrealizmu oczami tureckiego artysty, który tworzy niepowtarzalne, oszałamiające fotografie. Aydın Büyüktaş, autor…
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…