
Zaniedbywanie potrzeb związanych z odpowiednią ilością snu to znak firmowy XXI wieku. Bagatelizując potencjalne konsekwencje niedoboru snu, skutecznie zapędzamy się w pułapkę prowadzącą do nieustannego zmęczenia i zwiększonej podatności na stres. W związku z coraz powszechniejszym problemem wycieńczenia, pewna brytyjska siłownia zdecydowała się na nowatorski krok w postaci otwarcia zajęć z popołudniowej drzemki. Każdą sesję rozpoczyna 15-minutowy stretching, po którym następuje 45-minutowa drzemka w pomieszczeniu utrzymanym w optymalnej temperaturze. Organizatorzy określają pomysłowe zajęcia terminem Nap-Ercise. Celem jest nie tylko ożywienie umysłu, ale także poprawa samopoczucia i spalanie kalorii. Ich skuteczność potwierdzają badania naukowe pracowników Allegheny College w Pensylwanii, które dowodzą, że osoby ucinające sobie popołudniową drzemkę, lepiej radzą sobie ze stresem. Nie wierzysz? Koniecznie spróbuj!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…