
Wakacyjne wypady poza miasto w ucieczce przed codziennym zgiełkiem to czysta przyjemność przepełniająca płuca świeżym powietrzem. Mimo to istnieje spora grupa ludzi, którzy nie potrafią zrezygnować z komfortu miejskiego życia na rzecz zaznania uroków przebywania w otoczeniu natury. Naprzeciw ich oczekiwaniom wyszedł holenderski projektant, Eduard Bohtlingk, opracowując koncepcję składanej przyczepy o nazwie Markies. Projekt został zaprezentowany i nagrodzony podczas wystawy Urban Campsite w 1995 roku w Rotterdamie. Złożona przyczepa ma wymiary 1,8 x 3,2 m i nie zdradza formą swoich niezwykłych właściwości – po rozłożeniu oferuje swoim użytkownikom powierzchnię 30 metrów kwadratowych!
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…