
Wielkie dzieła sztuki kryją w sobie wiele bogactwa niewidocznego okiem niewykształconego w tym kierunku człowieka. Część z nas nie potrafi identyfikować się ze słynnymi dziełami malarstwa, nie znajdując w ich treści zrozumiałego punktu odniesienia. Właśnie dlatego grafik kryjący się pod pseudonimem Lothlenan podjął się zadania przystosowania swoich ulubionych obrazów do potrzeb współczesnego odbiorcy. Malarstwo sprzed wieków zostało wzbogacone o postacie znane nam z dzisiejszych animacji, takich jak „Czarodziejka z Księżyca”, „Pora na przygodę” czy „Mój sąsiad Totoro”. Przedstawiamy pierwsze ze stworzonych przez niego interpretacji!
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…