
04 marca 2014 w Riazaniu pobito działaczy ruchu „Stop Cham”.
Całe zajście miało miejsce na akcji, podczas której zwrócili uwagę jednemu kierowcy. Jeden z działaczy podszedł do samochodu Hyundai Tucson, który został zaparkowany na ulicy i poprosił kierowcę, aby przeparkował samochód.
Kierowca jednak nie przejął się prośbą i zamiast przeparkować samochód wyjął z bagażnika pałkę i zaczął okładać działaczy z ruchu „Stop Cham”. Jeden z chłopaków w samoobronie potraktował kierowcę gazem pieprzowym, który skutecznie stłumił agresywność kierowcy i spowodował obfite krwawienie z nosa. Została wezwana policja, kierowca został zabrany do szpitala, a świadkowie i uczestnicy całego zajścia zabrani na komisariat na przesłuchanie.
Jak widać nie wszystkie akcje kończą się tylko naklejeniem naklejki…
Życie pędzi w zawrotnym tempie. Kiedyś zapisywaliśmy informacje na kamieniach i polowaliśmy na mamuty, dziś…
W każdej okolicy domy wyglądają niemal tak samo — idealnie przystrzyżone trawniki, brak ścieżek rowerowych…
Przeglądanie starych rodzinnych albumów potrafi być równie przyjemne, co krępujące. Fajnie wrócić do ciepłych wspomnień,…
Nie doceniamy czasem przyjaźni Często uznajemy przyjaźń za coś oczywistego. Gdy mamy zdrowe, wspierające towarzystwo,…
Arkusze kalkulacyjne, maile, spotkania, znowu arkusze, znowu maile, znowu spotkania... Dzień w pracy potrafi znużyć.…
Amerykański YouTuber Mykhailo Viktorovych Polyakov opublikował nagranie z próby „wprowadzenia nowoczesności” do izolowanego plemienia. Nielegalne…