
Kot wyciągający swój grzbiet, mrucząc przy tym z zachwytu, przypomina mistrza jogi. Nic więc dziwnego, że w zeszłym tygodniu schronisko dla zwierząt Homeward Bound, zdecydowało się na wysłanie sześciu dorosłych kotów, aby towarzyszyły osobom uczestniczącym w zajęciach jogi w studiu w Decataur, Illinois.
Autorka tego pomysłu, Jeanetta Skaluba, ma nadzieję, że dzięki temu, że ludzie będą mieli szanse na kontakt z tymi kotami poza schroniskiem, będą bardziej skłonni do zaadoptowania jednego z nich.
I faktycznie tak się stało, bo jeden z kociaków znalazł już wymarzony dom!
A Wy co myślicie o tym pomyśle?
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…
Wiele osób wychowanych w trudnych, traumatycznych warunkach nie rozpoznaje tego, co przeżyły, dopóki nie dorośnie.…
Mędrcy z dawnych czasów powtarzali, że pieniądz jest korzeniem wszelkiego zła. Ktoś w XX wieku…
Jestem artystką mieszkającą w Londynie, która tworzy grafiki inspirowane starymi komiksami — reinterpretacje popkultury w…
O co chodzi z wyzwaniem Za każdym razem, gdy wracamy do Denise Mercedes, liczba jej…
Australia to zarówno kontynent, jak i kraj — miejsce, gdzie kangury zdają się mieć przewagę…