
Kiedy szefowa June J Rivas po raz pierwszy nazwała jej strój do pracy nieprofesjonalnym, nie miała pojęcia, z kim zadziera. „Nie była zadowolona z tego, że wiążę włosy w kucyk. Włosy w chustce także nazwała brakiem profesjonalizmu. Podobnie jak dwie kitki.” – opowiada Rivas. Obowiązujący w pracy dress code podsunął jej pewien pomysł – obejście panujących w biurze zasad. Na szczęście w regulaminie nie wspomniano ani słowa o cosplayu!
Wstęp Na pierwszy rzut oka wiele zdjęć wygląda zwyczajnie — ale wystarczy zmienić sposób patrzenia,…
W prawie każdej pracy ma się dostęp do informacji poufnych — od danych finansowych firmy…
Przyroda pełna tajemnic Świat natury kryje w sobie mnóstwo zadziwiających zjawisk, które zyskują sens dopiero…
Kiedy korzystamy z Google Maps, zwykle wiemy, czego szukamy: droga do ulubionej pizzerii, adres znajomego,…
Prawdziwa edukacja zaczyna się, gdy połączysz wiedzę z rozrywką. Zamiast sypać czytelnikowi stos starych, trudnych…
Większość dni dom to po prostu dom: ściany, cegły, drzwi, okna i przedmioty, którymi go…