
Operacja może być niezwykle stresującym i przerażającym doświadczeniem, nawet dla najsilniejszych z nas, którzy dokładnie wiedzą, czego się spodziewać. Ale dla dzieci, które nie rozumieją, co się dzieje, będąc oddzielonym od rodziców w dziwnym miejscu pełnym jasnych świateł i nieznanych zapachów, może to być wręcz przerażające.
Wszystko, co personel szpitala może zrobić, aby złagodzić niepokój przed zabiegiem chirurgicznym, jest niezwykle korzystne. A co jest bardziej relaksujące niż podróżowanie po oddziałach w samochodzie-zabawce?
Dobrzy ludzie z Centrum Medycznego Lekarzy w Modesto w Kalifornii pozwolili swoim małym pacjentom wkroczyć stylowo w zniechęcające otoczenie sali operacyjnej i z wielkim uśmiechem na twarzy. Śliczne mini samochody zaprojektowane dla dzieci w wieku od 2 do 7 lat zapewniają wszystkim spokój, od pacjenta po rodziców i lekarzy, a dzieci mogą wybierać między różowym VW lub czarnym Mercedesem.
Samochody mogą być obsługiwane przez same dzieci lub za pomocą pilota, a także mają działające reflektory i tylne światła. Mają nawet radio, więc dzieci mogą wybrać rodzaj muzyki, który najlepiej sprawi, że staną się spokojniejsze przed operacją.
„Kiedy dzieci dowiadują się, że mogą wejść na salę operacyjną jadąc małym samochodem, ekscytują się i w większości przypadków ich lęki znikają.” – powiedziała pielęgniarka przed operacją Kimberly Martinez, która wpadła na ten pomysł. „Ponadto, gdy rodzice widzą, że ich dzieci są uspokojone, to również je uspokaja.”
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…