
Cecilia Levy to autorka nowatorskiego pomysłu na recykling papieru, pochodzącego ze starych książek. Była introligatorka przemienia go w sztukę, tworząc efektowne, papierowe ozdoby. Wielbicielom literatury takie przeznaczenie zapisanych stron może wydawać się bezduszne, ale z pewnością zmienią zdanie, przyglądając się imponującym dziełom szwedzkiej artystki. Levy eksperymentuje z trójwymiarowymi formami z papieru od 2009 roku i wciąż znajduje dla nich nowe zastosowania.
Uwaga rebelianci korporacyjni i obrońcy open space: wasze 9–17 właśnie zyskało charakteru, którego HR raczej…
Historia to najlepsza opowieść — pełna dramatów, intryg, zagadek, groteski i zwrotów akcji, które potrafią…
1 Przykryłem jego sufitowy wentylator brokatem. Strzeżcie się mnie. 2 Żyłem tak dobrze, jak tylko…
W surowym i intensywnym świecie łatwo znaleźć ukojenie w twórcach, którzy pokazują ciepłą, prostą stronę…
Dwoje ludzi spotyka się, chodzi na kilka randek i zakochuje. By byłoby tak prosto... W…
Wandalizm zwykle nie jest czymś, co należy chwalić — potrafi być destrukcyjny, uciążliwy i nieuprzejmy.…