
Niezależnie od preferencji kulinarnych, co do jednego wszyscy jesteśmy zgodni – szpitalne jedzenie to paliwo, które spożywamy wyłącznie z rozsądku. Wyobrażasz sobie trafić do szpitala i z przyjemnością oczekiwać kolejnego posiłku? Z pewnością nie, o ile nie natknąłeś do tej pory na zdjęcia ciężarnej kobiety, która fotografowała swoje obiadki podczas pobytu na japońskim oddziale położniczym. Choć może zabrzmieć to irracjonalnie, dla wielu kobiet z całego świata poniższe obrazki są wystarczającą motywacją, by zdecydować się na poród na Dalekim Wschodzie!
„Chcę urodzić w Japonii. Jestem 60-letnim mężczyzną.”
„Myślę, że czas zajść w ciążę i zacząć błądzić po Japonii.”
„Mogę udawać twojego niemowlaka, jeżeli obiecasz, że podzielisz się ze mną jedzeniem.”
„To wszystko wygląda niesamowicie. Naprawdę jestem pod wrażeniem.”
„Twoje szpitalne jedzenie wygląda lepiej niż to ze śmiesznie drogich restauracji w mojej okolicy.”
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…