
Sarah Ivermee stworzyła serię dekoracji do aparatów słuchowych i implantów ślimakowych, by sprawić, że dzieci poczują się pewniej, nosząc je poza domem. Jej syn, Freddie, chętnie skorzystał z tej innowacji, jednak to córka przyjaciółki Sary zainspirowała ją do działania. Dziewczynka wstydziła się nosić swój aparat po szkole, więc Sarah zasugerowała ozdobienie go naklejkami. Jak za dotknięciem magicznej różdżki, przemienił się w ozdobę, która została przyjęta z entuzjazmem.
„Cieszę się, że mogę w ten sposób pomóc innym rodzicom, którzy zmagają się z niechęcią swoich dzieci do noszenia aparatów.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…