
Ta seria fotografii z udziałem lwa Neila z lat 70, powinna nam przypominać, że bez względu na to jak możemy kochać i być blisko z dzikimi zwierzętami, nigdy w pełni nie zrozumiemy ich umysłu. Po podróży do Afryki, aktorka Tippi Hedren, jej mąż Noel Marshall oraz ich córka Melanie Griffith, chcieli zrobić film o lwach. Za radą Rona Oxley, trenera zwierząt, który powiedział, że „aby poznać lwa, musisz żyć z nim przez jakiś czas,” postanowili zamieszkać z lwem – Neilem. Ich życie zostało udokumentowane przez fotografa Michaela Rougier.
Życie z lwem wydawało się być całkiem przyjemne, jednak na planie filmu nie poszło już tak dobrze. Melanie miała założone 50 szwów po ataku lwicy, a operator filmowy Jan de Bont miał szytą głowę. 70 osób uległo obrażeniom przez 150 dzikich kotów na planie. Film kosztował ponad 17,5 milionów dolarów, a zarobił jedynie 2 miliony.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…