
Na całym świecie są rodziny, które utknęły podczas kwarantanny i wymyślają sobie różne zajęcia. Brian Stanley wymyślił zabawny projekt dla swoich psów i, co zaskakujące, nawet dla całej swojej okolicy.
Jego psy mają na imię Ripley i Burger King. Ich hobby to patrzenie się na sąsiadów przez dziurę w płocie. Dlatego Brian postanowił stworzyć obrazy nawiązujące do popkultury, które ożywałyby w momencie, gdy jego psy wystawiałyby głowę przez dziurę w płocie.
Wrażenie pierwsze Na pierwszy rzut oka te misternie ukształtowane formy mogą wyglądać jak cyfrowe renderingi…
Street art zaskakuje na każdym kroku Sztuka uliczna potrafi zaskoczyć w najlepszy możliwy sposób. Idziesz…
Związki są wspaniałe — na początku Wyobraź sobie powrót do domu na niespodziewaną kolację: wszystkie…
Smutne, ale nie każde spotkanie z kotem, psem, krową czy słoniem kończy się dobrze. Czasem…
Holenderski grafik Ard Gelinck potrafi przenieść w czasie — przynajmniej na zdjęciach z udziałem znanych…
Wszyscy mamy codzienne nawyki — powtarzane czynności, które wydają się normalne tylko nam. Czasem jednak…