
W ciągu ostatnich 18 lat Lisa Lloyd miała ekscytującą karierę. „Pracowałam jako animator, reżyserowałam teledyski, a także byłam dyrektorem kreatywnym firmy animacji w Londynie.” – opowiada artystka. „Wszystkie te rzeczy były wspaniałym doświadczeniem życiowym i wiele się o sobie nauczyłem. Jedną z głównych rzeczy, które sobie uświadomiłam, było to, że tęskniłam za tworzeniem własnej pracy. Chciałam zwolnić tempo.”
Zaczęła tworzyć projekty z papieru około 6 lat temu. Zaczęła robić rzeczy w wolnym czasie, pracując przy projektach graficznych i animacjach. Najpierw zrobiła ptaka z papieru 2D. Bardzo podobała jej się praca z gazetą i stwierdziła, że całe doświadczenie jest naprawdę relaksujące, prawie jak medytacja.
Z biegiem czasu miała szczęście stać się członkiem Paper Artists Collective, światowej grupy utalentowanych artystów papierowych. Zaczęła eksperymentować z modelami trójwymiarowymi i próbowała rzucić wyzwanie trudniejszym projektom.
„Moja pierwsza prawdziwa przerwa pochodzi z Waitrose Magazine w Wielkiej Brytanii.” – opowiada Lisa. „Poproszono mnie o zrobienie papierowej sikorki na okładkę. Wyzwanie polegało na tym, żeby skonstruować skrzydło, musiałam znaleźć wiele zdjęć sikorki w locie, zrobionych z tak wielu kątów, jak to tylko możliwe, aby to wypracować.”
„Wykonanie jednego z modeli zajmuje średnio 5 dni. Pióra niebieskiej sikorki były ręcznie cięte w frędzle, a ciało zrobione było z setek ręcznie pociętych kawałków papieru. Kameleon i pszczoła są wykonane z około 600 małych ręcznie wycinanych trójkątów papierowych.”
„Uważam, że największą inspirację do mojej pracy czerpię z natury. Uwielbiam wzory, symetrię, kolor, geometrię i fakturę. Uwielbiam te szczegóły. Staram się nadać mu nowoczesny charakter, czerpiąc inspirację ze świata designu – takich jak moda, wnętrza i grafika. Mam nadzieję, że stworzę ekscytujące połączenie tych dwóch rzeczy, aby spróbować stworzyć coś nowego i świeżego.”
Obecnie Lisa tworzy serię owadów inspirowanych projektantami mody i wiktoriańskimi entomologicznymi ilustracjami.
„Moim pierwszym modelem była pszczoła.” – kontynuuje artystka. „Zdecydowałam się na abstrakcyjny wzór z użyciem złota, różu i niebieskiego – moja inspiracja pochodzi z najnowszej kolekcji ‚Mary Karantzou 2018’. To tak piękna i inspirująca praca, uwielbiam jej stosowanie wzoru, faktury i koloru.”
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…
Dziecięca wyobraźnia jest niezwykle żywa. Potrafią zagrać księżniczkę, superbohatera czy złą czarownicę bez próby i…