
Nie tak dawno, bo zaledwie 5 lat temu, nauczył się szydełkować. Zaczęło się od małych, grudkowatych laleczek – skończyło na miniaturowych superbohaterach. W pewnym momencie rzecz zaczęła wymykać się spod kontroli, a przybywającym do kolekcji postaciom nie było końca: Kapitan Ameryka, Chewbacca, czy nawet Frida Kahlo, której stworzenie zapewniło autorowi satysfakcję wydziergania jej brwi, a także wiele innych. Przytłoczony ilością zgromadzonych postaci twórca, postanowił zatrzymać dla siebie tylko część z nich, pozostawiając resztę fanom komiksów, którzy mogli odnaleźć je ukryte w różnych częściach San Diego. Do każdej miniaturki dołączony jest numer kontaktowy jej autora, który trzyma kciuki za to, by trafiły w dobre ręce. Do tej pory cieszy się doskonałą frekwencją udanych adopcji.
Wraz z dzisiejszym zaćmieniem Słońca przyciągającym uwagę milionów ludzi na świecie, warto przypomnieć sobie niezwykłe…
Kiedy widzimy znane osoby, zwykle oglądamy efekt końcowy ich kariery — czerwone dywany, głośne projekty…
24 września 1988 roku kanadyjski sprinter Ben Johnson w ciągu 9,79 sekundy pobił rekord świata…
O projekcie Brytyjski fotograf Brock Elbank od wielu lat tworzy portrety osób, których twarze, ciała…
Sztuka i wzornictwo, Sztuki wizualne Opublikowano 03 wrz 2026 Koty mają dar sprawiania, że pozornie…
Love bombing to manipulacja. Ma miejsce, gdy ktoś zasypuje cię słodkimi słówkami i gestami, aby…