
Co naprawdę czyni nas ludźmi? Czy to sposób, w jaki wyglądamy, instynkty, które nosimy, czy coś cichszego, ukrytego głębiej w środku? To niektóre z idei, które austriacki artysta wizualny Phil Langer bada w swojej surrealistycznej serii „Hybrid”, projekcie, który bardziej przypomina pytanie niż odpowiedź.
W tej trwającej kolekcji Phil łączy portrety ludzi ze zwierzętami, roślinami i elementami mechanicznymi w sposób, który nie wydaje się prostą edycją. Zamiast tego jest to język wizualny, który zaciera granicę między tym, co rzeczywiste, a tym, co uważamy za tożsamość. Rezultaty są dziwne, uderzające i cicho emocjonalne.
Instagram: @hybridportraits
Najlepsze w memach jest to, że często nie potrzebują słów — wystarczy jedno spojrzenie, by…
Wiele osób wychowanych w trudnych, traumatycznych warunkach nie rozpoznaje tego, co przeżyły, dopóki nie dorośnie.…
Mędrcy z dawnych czasów powtarzali, że pieniądz jest korzeniem wszelkiego zła. Ktoś w XX wieku…
Jestem artystką mieszkającą w Londynie, która tworzy grafiki inspirowane starymi komiksami — reinterpretacje popkultury w…
O co chodzi z wyzwaniem Za każdym razem, gdy wracamy do Denise Mercedes, liczba jej…
Australia to zarówno kontynent, jak i kraj — miejsce, gdzie kangury zdają się mieć przewagę…