
Co naprawdę czyni nas ludźmi? Czy to sposób, w jaki wyglądamy, instynkty, które nosimy, czy coś cichszego, ukrytego głębiej w środku? To niektóre z idei, które austriacki artysta wizualny Phil Langer bada w swojej surrealistycznej serii „Hybrid”, projekcie, który bardziej przypomina pytanie niż odpowiedź.
W tej trwającej kolekcji Phil łączy portrety ludzi ze zwierzętami, roślinami i elementami mechanicznymi w sposób, który nie wydaje się prostą edycją. Zamiast tego jest to język wizualny, który zaciera granicę między tym, co rzeczywiste, a tym, co uważamy za tożsamość. Rezultaty są dziwne, uderzające i cicho emocjonalne.
Instagram: @hybridportraits
Kiedy oceniamy domy, jednym z pierwszych kryteriów jest zwykle metraż. Czy jest garderoba na miarę…
Wprowadzenie Memy Varkeya, wykorzystujące klasyczne obrazy, już wcześniej pojawiały się w internecie i szybko zyskały…
ISIS. Syria. Dallas. Brexit. Trump. Łatwo zapomnieć, że obok złych wiadomości codziennie dzieją się też…
Łazienki to miejsca, które powinny zapewniać komfort. Z założenia mają być azylem, w których można…
Dla większości z nas codzienna jazda to rutyna — czasem relaks, czasem drobne emocje, rzadko…
Jeśli ktoś zapytałby Cię o ulubiony cytat filmowy, prawdopodobnie potrafiłbyś go zacytować słowo w słowo.…