
Przez ostatnie 10 lat amerykański artysta Ra Paulette w samotności pracował na pustyni w Nowym Meksyku.
Ten czas spędził rzeźbiąc piaskową jaskinię, którą znalazł, zamieniając ją w cudowną podziemną przestrzeń pełną światła. Przez cały ten czas był sam, towarzyszył mu jedynie jego wierny przyjaciel – pies. W każdej części jaskini stworzył unikalne motywy i wzory. Podziwiam jego zapał i determinację, a efekt jest naprawdę zniewalający.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…