
Jae-Hyo Lee, artysta z Korei Południowej, nie bez powodu uchodzi za mistrza manipulacji. Potrafi obrócić drewno w przyciągające wzrok rzeźby, które zachwycają nie tylko swoją elegancją, ale także funkcjonalnością. Te nieprawdopodobnie gładkie bryły są efektem skrupulatnej pracy rzeźbiarza – zgromadzone przez niego fragmenty pni są palone i dokładnie polerowane, co pozwala stworzyć kontrast między dwiema barwami i fakturami. „Staram się ukazać naturalne właściwości drewna, nie ukrywając w tym zbędnej filozofii.” – mówi Lee – „Lubię, kiedy materiał zachowuje swoje pierwotne cechy, które staram się jedynie podkreślić.”
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…