
Malowanie kawą staje się na całym świecie coraz bardziej powszechne, jednak indonezyjski artysta Ghidaq al-Nizar podjął się jeszcze ciekawszego zadania, używając liści jako kanwy pod swoje malowidła. Al-Nizar jest wielkim przeciwnikiem marnowania tego pobudzającego trunku, więc do tworzenia prac używa najczęściej resztek kawy pozostawionych po śniadaniu. Swoje oryginalne kompozycje wzbogaca przy użyciu kawy mielonej i spienionego mleka, które czynią efekt końcowy jeszcze bardziej przekonującym.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…