
Fajki Caleba C. Mitchella są czymś więcej niż tylko funkcjonalne — to małe dzieła sztuki, które wprowadzają katolicką ikonografię do codziennego życia. Każdy element jest misternie rzeźbiony i malowany, przekształcając historie świętych, takich jak święty Sebastian, święty Józef i święty Tomasz z Akwinu, w szczegółowe, przenośne hołdy.
Praca Mitchella łączy rzemiosło i wiarę, tworząc coś, co wydaje się głęboko osobiste i znaczące. Niezależnie od tego, czy jest to uderzający obraz archanioła, czy przemyślane przedstawienie teologa, jego fajki zapraszają do refleksji, podziwiania, a może nawet wywołania cichej rozmowy o ich inspiracji.
Instagram: @Catholic.Pipe.Co
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…