
Desi Arnaz zrobił to jako Ricky Ricardo w filmie „I Love Lucy”. Jim Carrey zatańczył do tej melodii jako Stanley Ipkiss w „Masce”. Ale ten niepozorny chłopak pobił ich na głowę, prezentując swoje wykonanie tego gorącego tańca. Nie znamy jego imienia, ale bez wątpienia możemy nazwać go królem rumby.
Wielu z nas może pozazdrościć mu niesamowitego poczucia rytmu i pewności siebie.
Filmy często proszą nas o zawieszenie niewiary, zabierając w magiczne albo futurystyczne podróże — tam,…
Usuwanie awarii instalacji hydraulicznej w domu bywa trudne — aby uniknąć większych szkód, warto skorzystać…
Trendy z balonowymi psami Zdjęć psów w internecie jest mnóstwo, więc takie, które naprawdę się…
Urząd prezydenta w Irlandii ma głównie funkcję reprezentacyjną i dysponuje ograniczonymi uprawnieniami. Obecny prezydent, Michael…
Nie trzeba lecieć w kosmos, by odkrywać miejsca, gdzie jeszcze nie stąpał człowiek. Międzynarodowy zespół…
Projekt na szóstkę: jak powstał pomysł Oskar Myllergård zaczął rysować Viggo jako mały, osobisty projekt…