
Próba udomowienia dzikich zwierząt jest w Brazylii nielegalna. Jednak istnieje człowiek, który wcale nie łamie prawa, dzieląc codzienność ze swoim ptasim przyjacielem, z którym regularnie spotyka się na plaży od 2011 roku. 71-letni emerytowany murarz i rybak, Joao Pereira de Souza, oraz pingwin magellański, Jinjing, to para nietypowych kompanów o ciekawej historii. Mężczyzna odratował pokrytego ropą pingwina i postanowił przywrócić mu zdrowie. Wdzięczny ptak wcale nie chciał go wówczas opuścić, a kiedy już odpłynął, zdecydował się na to, by powrócić do swojego przyjaciela w przyszłym roku. Jinjing od 4 lat regularnie odwiedza Joao.
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…
Poza Long Island Iced Tea barmani serwują też najciekawsze plotki i najbardziej dziwaczne wyznania, których…
Organizacja ślubu wiąże się z wieloma decyzjami. Są sprawy największe — miejsce, suknia, świadkowie, rozstawienie…
Miłośnicy fotografii przyrodniczej mają na co czekać w październiku. W dniach 23–25 października 2026 roku…
Hollywood zawsze pełne było znanych rodzin; wiele gwiazd dorastało mając słynnych rodziców w świetle reflektorów.…
Przepłynąć obok choćby jednej czerwonej flagi i jest spora szansa, że utoniesz, zanim poczujesz prąd…